Archiwa kategorii: Przemyślenia.

Jakże dawno tu nie zaglądałam!

Zima……… Wiosna……… Wszystko się przeplata ……… Raz śnieg, raz słońce, to znów deszcz…….. Ciepło ….Zimno….. Nie ogarniam, ale tak to już jest : w marcu jak w garncu. Sama nie wiem, co mnie właściwie tak zadziwia??????? Przecież na przedwiośniu wszystko jest możliwe  Przyszedł czas na porządki w ogródku. Grabienie, obcinanie, porządkowanie……… Lubie to, chociaż po takim dniu jestem zmęczona. Jest w tym wszystkim coś pozytywnego i koniec końców jestem zadowolona :-)  no to do pracy!!!!!!!!!

Wspomnienia – Wigilia 2013

Aby dobrze rozpocząć tegoroczne świąteczne przygotowania, zacznijmy od przypomnienia sobie zeszłoroczne Boże Narodzenie! Święta tuż, tuż… :-)
Pozdrawiam,
M.

Święta, święta………..

Święta tuż, tuż…………. Dekoracje śwąteczne już prawie gotowe, a śniegu jak nie ma, tak nie ma…….. No cóż, na wiele rzeczy mamy wpływ, a na pogodę nie…… Szkoda………Uwielbiam śnieżne, trochę mroźne święta. Warunek: śnieg powinien być biały, czysty i puszysty. ;-) Mnóstwo migoczących choinek, dzieci na sankach, mnóstwo prezentów i prześlicznych kolęd………. Życzeń wiele……….. Czy spełnionych ?????? Zobaczymy………… :-)

Czas zająć się czymś dla żołądka. Powinnam ułożyć świąteczny jadłospis, plan zakupów……. Powoli trzeba się tym zająć………. Śmiać się czy płakać???? Chyba to pierwsze.  Bezcenne są uśmiechy domowników patrzących na choinkę,prezenty,ciasta, pasztety, wędliny itp. itd. Moja Rodzinka – niestety- nie będzie tylko patrzeć………. :twisted: :  Nie mam  napisane na czole: że to ja mam wszystko zrobić sama, że to ja mam padać na twarz ze zmęczenia, że to ja mam marzyć o końcu świąt………..

Oni będą pomagać i to dość intensywnie .Na szczęście nie muszę nikogo zmuszać , nawet nie muszę prosić o pomoc, wszyscy domownicy włączą się do pracy w odpowiednim momencie. I to jest fajne. :-)  Każdy znajdzie coś dla siebie……..

Kilka przepisów świątecznych na pewno tutaj znajdziecie…….. niech no tylko zawita do domu M. :-)

Nic nowego

Przepis na chałkę został wypróbowany kilkakrotnie…….. Za każdym razem była tak samo dobra. Tylko liczba osób jedzących stale się powiększała. ;-) Koleżanki, znajomi……..
Czekam z niecierpliwością na powrót M. z Wrocławia. Znów coś fajnego wymyślimy, może to będą mufinki?………. Zobaczymy! Przepis na pewno zamieszczę tutaj.
Tymczasem to ja odwiedzę M. W końcu zobaczę ten piękny jarmark bożonarodzeniowy . Jestem baaaaaardzo ciekawa!