Archiwa autora: aisa_m

Ciasto z budyniem i jabłkami.

Długi majowy weekend skłonił mnie do powtórzenia przepysznego ciasta, które wydawałoby się być jesienne, idealnie sprawdza się również wiosną. : ) Ciasto pochodzi z mojej ulubionej strony z wypiekami mojewypieki.com (lekko zmodyfikowany)

Ciasto:

  • 450g mąki pszennej
  • 1 szkl. cukru pudru
  • 250 g masła, zimnego i pokrojonego w wiórki
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany 18% (w temperaturze pokojowej)
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 kg jabłek odmiany Szara Reneta
  • 3 budynie waniliowe bez cukru (na pół litra mleka każdy) + 5 łyżek cukru
  • 1 litr mleka
  • cukier puder – do posypania
  • kilka łyżek bułki tartej
  • cynamon

Mąkę, proszek do pieczenia i cukier puder przesiać do dużej miski, w której będziemy wyrabiać ciasto. Dodać jajko, żółtka, śmietanę i zimne masło pokrojone w piórka. Ciasto podzielić na 2 części i owinąć folią spożywczą. Jedną włożyć na 60 minut do lodówki, drugą na 2 godziny do zamrażarki.

Formę o boku 25×35 cm (ciasto jest wysokie) wyłożyć papierem do pieczenia. Rozwałkować ciasto wyjęte z lodówki i wyłożyć nim dno formy. Ponakłuwać widelcem i podpiec przez 10 minut w temperaturze 180ºC. Po wyjęciu z piekarnika, spód podpieczonego ciasta oprószyć bułką tartą (by ta wchłaniała wilgoć z jabłek). Jabłka obrać, odrzucić gniazda nasienne, pokroić w ósemki, ułożyć na cieście i posypać cynamonem. Budynie ugotować według przepisu na opakowaniu, wykorzystując jednak 1 litr mleka i 5 łyżek cukru. Gorący budyń wylać na jabłka. Na budyń zetrzeć ciasto wyjęte z zamrażarki.

Piec około 45 minut w temperaturze 200ºC. Po wystudzeniu oprószyć cukrem pudrem.

ciasto cała blacha

ciasto cała blacha

ciasto kawałek

ciasto kawałek

Babeczki czekoladowe z budyniem.

Posesyjna euforia zmotywowała mnie do wypróbowania babeczek z budyniem. Wszyscy w domu uwielbiają babeczki, ale (o dziwo!) takich jeszcze próbowaliśmy. Oto przepis na 12 babeczek:

  • Budyń śmietankowy lub waniliowy (standardowy na 500 ml mleka) – ugotować wg przepisu, lecz w 400 ml mleka (aby był gęstszy)

Składniki suche :

  • 1,5 szklanki mąki pszennej
  • 0,5 szklanki cukru
  • 0,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 kopiate łyżki ciemnego kakao

Składniki mokre :

  • 2 jajka – rozmącone
  • 200 ml maślanki
  • 80 ml oleju słonecznikowego

Składniki powinny być w temperaturze pokojowej. Produkty suche wymieszać w misce, produkty mokre w drugiej misce (ja używałam rózgi kuchennej), potem wsypać suche do mokrych i wymieszać. Nakładać do papilotek : łyżka ciasta – łyżka budyniu – łyżka ciasta. Piec w temperaturze 180 stopni C około 25 minut w trybie góra – dół. Po tym czasie pozostawić na 3 minuty w piekarniku przy uchylonych drzwiczkach.
Smacznego!
M.
10592323_1229091353771849_679930546_n 12721831_1229091387105179_603663113_n

miks1

Drożdżowe rogaliki.

Wolny dzień, jakim było minione Święto Niepodległości, zainspirowało moją koleżankę z grupy, aby wspólnie zrobić drożdżowe rogale z przepisu, który otrzymała od swojej mamy. Nieśmiało podjęła decyzję, że skoro jest nas „tak dużo” (aż 4 ciastkarki!) i mnóstwo pyszczków do wykarmienia najbliższych osób, zrobimy z dwóch porcji. Przyznam szczerze, że było to dobre posunięcie, gdyż wyszły na prawdę przepyszne! (To nie tylko moja opinia ;-) Chciałabym też serdecznie podziękować Martynie za zorganizowanie spotkania i mam nadzieję, że mama będzie Ci częściej wysyłała przepisy!  Zamieszczam przepis wraz ze zdjęciami.
P.S. Po raz kolejny przekonałam się, że gdzie kucharek 4 tam stanowczo JEST CO JEŚĆ!

Składniki na około 25 rogalików :

  • 5 dag drożdży
  • 1 łyżka cukru
  • 2 łyżki kwaśnej śmietany
  • 0,5 kg mąki pszennej
  • 25 dag masła/margaryny
  • 2 jajka
  • szczypta soli

Nadzienie :

  • marmolada
  • dżem (gęsty!)
  • orzechy, rodzynki

Wierzch : posmarować rozbełtanym jajkiem przed pieczeniem

Składniki za wyjątkiem masła powinny być w temperaturze pokojowej.
Drożdże rozetrzeć w misce ze śmietaną i cukrem. Odstawić na chwilę, przykryć czystą ściereczką.
Mąkę przesiać na stolnicę/stół/dużej miski, dodać posiekane masło, jajka, szczyptę soli oraz przygotowane wcześniej drożdże. Aneta tutaj wykorzystała „technikę kopczyka z dołkiem” i dzielnie wyrabiała ciasto. ; – ) Uformować kulę, owinąć w folię i wstawić do lodówki bądź zamrażarki na 20-30 minut. Według przepisu taką kulę trzeba podzielić taką kulę na 4 części i rozwałkować w formę okręgu cieniej niż na pierogi. Okrąg pociąć na 8 trójkątów (najlepiej w formie gwiazdki). My dzieliłyśmy i wałkowałyśmy względem uznania. Na brzeg ułożyć nadzienie i zwijać w kierunku środka. Tak uformowane i posmarowane jajkiem rogaliki układać na wysmarowanej blaszce i piec góra-dół w temperaturze 180 stopni C do uzyskania złotego koloru (około 20- minut).
Po wyjęciu rogaliki można oprószyć cukrem pudrem, polać lukrem, czekoladą, posypać orzeszkami – co dusza zapragnie. :-)
Spisałyśmy się na medal!
M.

miks1

rol2 rol4rol1

Ciasteczka czekoladowo-czekoladowe.

Wczoraj naszła mnie ochota wypróbowania pierwszy raz ciasteczek ze szprycy. Jako że nie posiadam profesjonalnego sprzętu (jeszcze!) zabrało mi to dosyć sporo czasu, ale warto było. :-) Przepis znalazłam na mojej ulubionej stronie,ale nie byłabym sobą gdybym go nie „udoskonaliła” wedle mojego uznania. :-) Kruche, piaskowe, czekoladowe ciasteczka, „na raz” do buzi, idealne do herbatki.
Składniki :

  • 200 g masła (kostka) w temperaturze pokojowej
  • 4 łyżki cukru pudru
  • 175 g mąki pszennej
  • 3 łyżki skrobi ziemniaczanej
  • 3 łyżki gorzkiego kakao
  • 1 cukier wanilinowy

Do przełożenia :

  • 100 g gorzkiej czekolady
  • 30 g masła

(wyszło mi około 50 ciasteczek po złożeniu)

Na wysokich obrotach miksera utrzeć masło i cukier, aby powstała puszysta masa. Stopniowo dodawać resztę składników, cały czas miksując. Gotowe ciasto przełożyć do rękawa cukierniczego. Na blaszce wyłożoną papierem do pieczenia formową ciasteczka wielkości monety pięciozłotowej. Piec w 180 stopniach przez około 15 minut (do kruchości).
W czasie gdy ciasteczka stygną, rozpuścić w kąpieli wodnej czekoladę połamaną w kostki i masło, aż nabierze jednolitej konsystencji. Poczekać aż czekolada się zestali, aby nie była za płynna i łączyć ciasteczka.

ciastka poł

cIMG_4532

Pożegnalne bransoletki.

Na koniec moich długich, studenckich wakacji postanowiłyśmy usiąść i stworzyć coś razem. Mama od razu wpadła w wir tworzenia, gdy znowu wyciągnęłam wszystkie pudełka z koralikami z zakurzonego kąta w szafie. Powstało kilka bardzo delikatnych i gustownych bransoletek, które na pewno urozmaicą codzienny strój. Jak zwykle poszłyśmy w ciemne kolory i uniwersalność – może to błąd, ale niestety obie lubimy tworzyć praktyczne rzeczy. :-) W wisiorkach zostawiłyśmy miejsce na zdjęcia! Macie jakieś propozycje? :-)
M.
pożegnanie pożegnanie pożegnanie pożegnanie pożegnanie pożegnanie pożegnanie pożegnanie pożegnanie pożegnanie pożegnanie pożegnanie

Drożdżówka z jagodami.

Za oknem żar sączy się z nieba. Zasłonięte rolety w domach, każdy walczy o skrawek cienia. Ja kilka dni temu postanowiłam umilić rodzinie oczekiwania na zajście słońca i postanowiłam poszperać za idealnym przepisem na drożdżówkę z jagodami. Świetny przepis znalazłam na blogu chochelką po łapkach, który trochę zmodyfikowałam i po chwili cierpliwości wyjęłam z pieca olbrzymią drożdżówkę. Ku mojemu zdziwieniu, nawet na drugi dzień smakowała wyśmienicie, czego nie spodziewałam się po drożdżowym cieście. Oto przepis i zdjęcia :

  • 10 dag drożdży
  • 1 szklanka ciepłego mleka
  • 250 dag  margaryny (masła)
  • 4,5 szklanki mąki tortowej
  • 1 szklanka cukru pudru
  • 1 cukier waniliowy
  • 4 jajka
  • odrobina soli
  • gość honorowy : JAGODY – umyte i przebrane

    Kruszonka : (może być też ta z przepisu z chałką)

  • pół kostki margaryny
  • 3/4 szklanki mąki krupczatki
  • 1 cukier waniliowy
  • 1/2 szklanki cukru pudru

    Drożdże, cukier waniliowy i ciepłe mleko wymieszać w misce i pozostawić do wyrośnięcia na 20 minut. Dodać roztopioną, wystudzoną margarynę, jajka, przesianą mąkę i cukier puder. Wymieszać (ciasto może być lejące!). Ponownie zostawić do wyrośnięcia na 45 minut. Kruszonkę wyrabiamy ręką (można włożyć do zamrażarki na chwilę przed posypaniem ciasta) Wyłożyć blachę papierem do pieczenia, umieścić ciasto, posypać jagodami oraz kruszonką. Piec w 180 stopniach przez około 45 minut. Pozostawić w uchylonym piekarniku przez chwilę, następnie wyjąć z piekarnika.

    Polecam użyć do ciasta dużej miski, żeby podczas rośnięcia i wylewało się z miski, tak jak mnie. :-) Szybkie i smaczne ciasto!
    Pozdrawiam,
    M.

    jagody

    jagody

    jagody

    jagody

    jagody

    jagody

Przedświąteczne błyskotki.

Dzięki temu, że mama wyręczyła mnie w tym roku w wiosennych porządkach, miałam chwilę czasu, aby stworzyć parę nowości. Trochę tradycyjnych kocich oczek, trochę epoksydowych kwiatów i na koniec moje ulubione „picture earings”. Mam nadzieję, że się podobają!

Samotny piątkowy wieczór.

Wczorajszy samotny piątkowy wieczór przynosi dużo świeżych pomysłów, jak również czas na realizację zamówień dla znajomych. Pawie oko, Monroe, Hepburn, koń, zegarki – to wszystko co siedziało w mojej głowie w ostatnim czasie i doszczętnie pochłonęło mnie, gdy znalazłam chwilę, aby wyżyć się artystycznie. Podoba się? : )
Pozdrawiam,
M.

Jakże dawno tu nie zaglądałam!

Zima……… Wiosna……… Wszystko się przeplata ……… Raz śnieg, raz słońce, to znów deszcz…….. Ciepło ….Zimno….. Nie ogarniam, ale tak to już jest : w marcu jak w garncu. Sama nie wiem, co mnie właściwie tak zadziwia??????? Przecież na przedwiośniu wszystko jest możliwe  Przyszedł czas na porządki w ogródku. Grabienie, obcinanie, porządkowanie……… Lubie to, chociaż po takim dniu jestem zmęczona. Jest w tym wszystkim coś pozytywnego i koniec końców jestem zadowolona :-)  no to do pracy!!!!!!!!!